|
|
PROMOCJA
101 aniołówisbn: 978-83-7377-271-7 Książka Doreen Virtue 101 Aniołów to poszukiwanie sensu istnienia, który codziennie jest wzbogacany o kontakty z boskimi postaciami dobrych uczynnych Aniołów, stróżów naszego życia. Świat Aniołów jest bogaty, bo każdy z nich na swoją określoną funkcję, a każdy człowiek może odnaleźć kilka z nich i nawiązać duchowy kontakt.Anioły przychodzą do nas pod postacią zapachu, koloru, wyrażania myśli lub idei, tworzą otoczenie mistycznego porozumienia. Trwają przy nas, dają opiekę i siłę wewnętrzną spełniającą się w codziennej modlitwie o lepsze współistnienie. Kto nas rozumie lepiej niż one: Anioły miłości, sztuki, życia, rozwoju twórczego. W książce Doreen, metafizyka od czterech pokoleń, osoby o zdolnościach jasnowidzenia i zarazem utytułowanego psychologa, czyli kobiety, która łączy w sobie wiedzę i talenty boskie, możemy odnaleźć formy sposoby kontaktowania się z Aniołami. Te istoty niebiańskie pomagają często człowiekowi rozwiązać problemy życiowe i zrozumieć kim jest naprawdę. Kliknij w ten temat i przenieś się choć na chwilę w świat, który nie jest ci wcale obcy. Zapraszamy: My Aniołowie. Spis treści:Wprowadzenie. Kim są Aniołowie? 7Rozdział 1. Świat Aniołów 17Rozdział 2. Jak nawiązać kontakt z Aniołami? 31Rozdział 3. Znaki od Aniołów 45Rozdział 4. Anielska ochrona 57Rozdział 5. Aniołowie pomagają w poszukiwaniach 73Rozdział 6. Anielska pomoc w związkach 81Rozdział 7. Anielska pomoc w karierze 99Rozdział 8. Uzdrawianie z Aniołami 107Rozdział 9. Aniołowie na ziemi 117Rozdział 10. Najczęściej zadawane pytania 127O Autorce 137 Fragment:Historia Holly ukazuje nam, jak Aniołowie mogą nas uleczyć, jeśli tylko ich o to poprosimy i potem nie będziemy im przeszkadzać w pracy:Holly przeżyła zderzenie czołowe. W wyniku wypadku jej prawa kostka została zmiażdżona. Była zapalonym piechurem, biegaczem i tancerką, a teraz ledwie mogła chodzić. Nie mogła nosić butów na obcasie, co zawsze lubiła. Nie mogła też tańczyć po kuchni, co zawsze robiła w czasie przygotowywania rodzinnych obiadów. Czuła się, jakby umarła bardzo ważna część jej życia. Bez sprawnej kostki życie wydawało się jej pozbawione koloru. Popadła w depresję. Była zbolała i pozbawiona energii. W dodatku jej lekarz sugerował, że należy trwale usztywnić jej kostkę za pomocą śrub i całkowicie uniemożliwić ruch stawu.Holly czytała wiele książek o Aniołach i gorąco wierzyła w Boga, jednak to zawsze ona kontrolowała swoje życie i nigdy nikogo nie prosiła o pomoc - nawet Boga. Zawsze wierzyła, że jeśli nie zrobi czegoś sama, nie zostanie to zrobione. Jednak teraz była w depresji, gotowa prosić o pomoc.Po przeczytaniu mojej książki Angel Medicine (Anielska Medycyna) Holly miała objawienie - uznała, że zasługuje na taką samą pomoc od Boga i Aniołów, jaką otrzymali inni. Powiedziała sobie: Jestem warta cudu!. Stwierdziła też, że nie sprawdziły się jej wcześniejsze próby kontroli nad wszystkim i używania umysłu nad materią.Teraz opowiada: Po raz pierwszy w życiu odpuściłam. Zrozumiałam, że nie muszę się tym zajmować sama. Uwolniłam strach, ból i depresję. Jedyną rzeczą, o którą prosiłam, było to, by uzdrowienie odbyło się, gdy śpię, gdyż wiedziałam, że jeśli dojdzie do tego na jawie, będę miała zbyt wiele pytań.Po tym jak poprosiła Boga i Aniołów o pomoc, Holly przytuliła się do swoich 3 psów i zasnęła. Normalnie w środku nocy psy budziły ją, bo chciały zostać wypuszczone na zewnątrz, jednak ta noc była wyjątkowa - spały do świtu.Holly została obudzona przez impuls elektryczny, który spowodował, że jej ciało podskoczyło. Czuła gorąco i zimno, gdy impulsy energii wędrowały przez jej ciało. Pokój zdawał się być wypełniony elektrycznością statyczną.Poczuła się lżejsza niż kiedykolwiek i wiedziała, że właśnie w tym momencie została uzdrowiona. Usłyszała głos: Wstań i przesunęła nogi przez krawędź łóżka. Psy nadal spały.Holly opowiada: Stopa, wcześniej praktycznie unieruchomiona, odzyskała pełny zakres ruchów. Moja prawa stopa dorównała sprawnością lewej. Stanęłam i po raz pierwszy od półtora roku nie czułam bólu. Mogłam oprzeć cały ciężar ciała na tej stopie i chodzić bez utykania.Obecnie Holly znów tańczy, biega i może nosić buty na obcasie.Robię to, co nauka uznała za niemożliwe. Po prostu musiałam uwierzyć i poprosić o to. Dziękuję, najdroższy Boże, za wysłanie do mnie Twych Aniołów. Wreszcie mam z powrotem moje życie - mówi.
|
|